| Aktualności | O Nas | Przewodnik po rynku | Ukraina | Zapytania ofertowe | Biuletyn informacyjny | Użyteczne kontakty | Kalendarium wydarzeń WPHI |
Rosyjska służba fitosanitarna „Rospotrebnadzor" po raz kolejny zarzuciła ukraińskim producentom niską jakość ich wyrobów, a mianowicie wysoką zawartość w serach oleju palmowego.
W szczególności szef służb fitosanitarnych „Rospotrebnadzor" H. Onyszczenko poinformował o możliwości wprowadzenia zakazu importu serów z Ukrainy, jeżeli w wyniku kolejnej oficjalnej kontroli potwierdzony zostanie fakt obecności oleju palmowego w produktach ukraińskich producentów. Podkreślił przy tym, iż na dzień dzisiejszy po przeprowadzeniu szeregu kontroli sprzedawanych w sklepach Federacji Rosyjskiej serów ukraińskich ustalono, iż w każdej z pobranych próbek znaleziono oleje roślinne, które nie zostały wymienione na etykiecie produktu.
* * *
Na początku stycznia 2012 r. (vide: informacja z dnia 16 stycznia 2012 r.) Narodowy Związek Producentów Mleka Federacji Rosyjskiej - w związku z szerzącymi się w mediach rosyjskich informacjami o pogorszeniu się jakości eksportowanych z Ukrainy serów oraz publikacją na stronie internetowej rosyjskiej służby fitosanitarnej „Rospotrebnadzor" wykazu przedsiębiorstw ukraińskich, których wyroby nie odpowiadają standardom tego kraju - wystąpił z inicjatywą ograniczenia importu serów z Ukrainy. W uzasadnieniu do tych działań strona rosyjska wskazuje na dużą zawartość olejów roślinnych w serach produkcji ukraińskiej.
Pod koniec stycznia 2012 r. (vide: informacja z dnia 24 stycznia 2012 r.) Minister Rolnictwa Federacji Rosyjskiej O. Skrypnyk poinformowała, iż strona rosyjska na dzień dzisiejszy nie zgłasza żadnych zastrzeżeń odnośnie jakości importowanych z Ukrainy serów. Federalna Służba Nadzoru w Sferze Obrony Praw Konsumentów i Dobrobytu Człowieka nadal zarzuca niską jakość importowanym do tego kraju serom z Ukrainy (vide: informacja z dnia 25 stycznia 2012 r.).
Źródło: „Ekonomiczeskije Izwiestia"